Prestiżowy portal Domosfera o SIESTA. Bardzo nam miło!

Przeczytaj tu

Ten artykuł dobrze ilustruje naszą filozofię i dopełnia manifest, który możecie przeczytać na naszej stronie czy usłyszeć w trakcie różnych wystąpień. Im więcej rzeczy posiadamy, tym bardziej ograniczona jest nasza wolność. Dlatego starajmy otaczać się przede wszystkim rzeczami, które są dla nas ważne i opowiadają dobrą historię.
Jakość ponad ilość

 

“Life is complicated enough, don’t allow the little things to dictate your happiness. Simplify, simplify.”

Przeczytaj tu

Razem działamy już od dość dawna, chociaż pomysł na SIESTA oficjalnie narodził się w trakcie targów DMY w Berlnie, w 2012 roku a premierę datujemy na Tent London, część LDF. Od tego czasu rodzina SIESTA stopniowo się powiększa.

Jak ma się do siebie minimalizm i produkcja przedmiotów? My dążymy do tego by otaczać się mniejszą ilością ‘rzeczy’, lecz by były to rzeczy dla nas ważne i świetnej jakości. Tak samo przy produkcji – wszystkie projekty z rodziny SIESTA są tworzone lokalnie przez wspaniałych ludzi, przy wykorzystaniu jak najbardziej to możliwe ekologicznych materiałów.

 

Nasz wywiad dla MyBaze.com
To nasz “pierwszy raz” na video więc bądźcie wyrozumiali. Jak prezentują się BABY i green lamp? O Inkę nie pytamy, bo zawsze jest gwiazdą!

SIESTA to też zwolnienie, cieszenie się chwilą. Docenienie tego co mamy i kogo mamy! Naszą największą inspiracją jest natura

Zapraszamy do obejrzenia naszego filmu z London Design Festival

Cały czas wpaja się nam podejście konsumpcyjne. Mamy mieć więcej, częściej, taniej. Alternatywą jest minimalizm i podejście jakościowe. Parafrazując hasło sieci marketów – mniej rzeczy, wysoka jakość… na lata.

Nikt zbytnio nie lubi rozmawiać o pieniądzach, chociaż warto zdać sobie sprawę, że to na co przeznaczamy nasze pieniądze – ma znaczenie. Każda tego typu decyzja to swoisty manifest naszych wartości i bardzo namacalny wyraz wsparcia lub jego braku.

 

Wszystkie decyzje, które podejmujemy na różnych etapach projektowania są świadome. Dokładnie sprawdzamy każdy element, dokładamy wszelkich starań by wybrać tak, by wpływ dla środowiska był jak najmniej obciążający. Tego samego pilnujemy na co dzień, przy wyborze jedzenia, transportu, ubrań czy kosmetyków.

Z drugiej strony, gdy wielkie korporacje zaczynają mówić o ekologii nawet tylko dla reklamy i zwiększenia sprzedaży – globalna świadomość ekologiczna i tak wzrasta, co jest dobrym efektem.

Szeroko pojęta ekologia i bycie “eko” staje się bardzo modnym hasłem. Coraz częściej jest to sprytny chwyt marketingowy, pr-owa łatka. Warto więc filtrować wszystko przez swój zdrowy rozsądek i orientować się kto ściemnia.

Bardzo ważnym elementem pracy jest to z kim pracujemy. Mamy szczęście pracować z naprawdę świetnymi ludźmi. Pośród nich są stolarze, modelarze, drykarze, ślusarze i mistrzowie ceramiki. Każdy z nich wkłada w swoją pracę dużo serca. Wiele się od nich uczymy.

SPIDEA to nasze studio kreatywne, w którym całościowo zajmujemy się komunikacją i wizerunkiem. Realizujemy tam dobre projekty, które wnoszą fajną wartość. Współtworzymy głównie duże wydarzenia kulturalne, kampanie społeczne ale też ciekawe projekty komercyjne.

SiSS to zaprzyjaźniona marka, którą Zuzia założyła wraz ze swoją siostrą. Są to ubrania z certyfikowanej organicznej bawełny sprowadzanej z Indii i Turcji a szyte lokalnie pod Warszawą. Bez szkodliwych substancji, z szacunkiem dla ludzi.

Obecny poziom wiedzy i dostępnych informacji jest tak duży, że coraz trudniej je ignorować. Prawie każdy rodzaj zachowania jest już jakimś wyborem i wpływa na nas wszystkich. Nie możemy jednak zwariować. Po prostu działajmy zgodnie z własnym zdrowym rozsądkiem i i sumieniem. Początkowo może być trudno ale szczerze wierzymy, że warto. Małe kroki mają znaczenie!

Wspomnienia z Open’er Festival.

Urban Market – dobrze się tam bawiliśmy… i pojedliśmy.